Chcesz być u mnie na bieżąco? Wystarczy, że zostawisz tu swój adres e-mail :-)

TAK BARDZO TEGO CHCĘ....



Tak bardzo chcę obudzić się rano sama, zupełnie sama, bez głosu nad głową  jestem głodny, chce mi się pić albo... co porobimy?
Tak bardzo chcę móc poleżeć jeszcze 5 min, 10 min, 15 min, bez słów nudzi mi się lub kiedy wstaniemy?
Tak bardzo chcę iść do łazienki bez z metra ciętych świadków.
Tak bardzo chcę się umalować bez małego pędraka, siedzącego w tym czasie u moich stóp i większego, który za wszelką cenę chce mi pomóc.
Tak bardzo chcę w ciszy zjeść śniadanie.
Tak bardzo chcę wypić cieplutką, świeżutką kawę.
Tak bardzo chcę iść do pracy, prosto do pracy, bez przystanków, bez odwiedzania zbiorowisk małych zawirusowanych ludków.
Tak bardzo chcę pracować w spokoju, bez wyrzutów sumienia, bez myśli, co u Nich.
Tak bardzo chcę wrócić do domu, zdjąć w spokoju kurtkę, buty, chwilę odsapnąć bez słuchania o tym, co u kolegi z przedszkola.
Tak bardzo chcę zjeść ciepły obiad, w całości, nie na raty.
Tak bardzo chcę mieć czas, aby ugotować to co lubię, to na co mam ochotę. 
Tak bardzo chcę mieć czas tylko dla siebie, przeczytać książkę, wyjść na imprezę, obejrzeć ulubiony serial.
Tak bardzo chcę zasnąć kiedy chcę, bez czytania bajek, bez daj mi  piciu, chcę siku, nie gaśmy światła.
Tak bardzo chcę, aby wszystko było na swoim miejscu.
Tak bardzo chcę, aby kosz na pranie nie zapełniał się tak szybko.
Tak bardzo chcę jechać na wakacje tylko we dwoje, podróżować, zwiedzać, oddać się pasjom. Precz place zabaw i wesołe miasteczka.
Tak bardzo chcę wtedy poleżeć beztrosko na plaży, bez budowania domku z piasku i pilnowania, aby Cudo nie weszło zbyt głęboko do wody.
Tak bardzo chcę ładu, spokoju, ciszy, porządku i przewidywalności...

Tak bardzo chce, ale tylko czasami...tylko momentami...tylko chwilami...

Nie oddam za nic tych małych dwóch par stópek, które biegną do mnie o poranku. Kiedy młodszy synek na słowo śniadanko radośnie się uśmiecha, a starszy mówi, że bardzo mnie kocha.
Nie oddam za nic tych 5 min, 10 min, 15 min, podczas których nie śpię, ale przynoszą mi one tyle wspomnień i radości.
Nie oddam za nic małych rączek, które chcą myć się jednocześnie z moimi.
Nie oddam za nic istot, dla których jest sens... sens robić wszystko...
Nie oddam za nic wspólnych chwil przy śniadaniu, gdzie mimo pędu, chaosu i nerwów jest wiele dziecięcego śmiechu.
Nie oddam za nic tych moich Dwóch Powodów, przez które moje kawy i obiady robią się zimne.
Nie oddam za nic czasu, gdzie byłam tylko z dziećmi i dla dzieci, gdy prowadziłam małego człowieczka za rączkę do przedszkola, na spacer lub na lody.
Nie oddam za nic naleśników smażonych w upał, płatków z mlekiem na śniadanie, wspólnie upieczonych ciasteczek.
Nie oddam za nic przepisów z książek na obiady dla dzieci, które wypróbowaliśmy razem.
Nie oddam za nic czasu, który spędziłam na masowaniu bolących brzuszków, całowaniu stłuczonych rączek, tłumaczeniu, że to tylko koszmar. Nikt nie mógł tego zrobić  lepiej niż ja.
Nie oddam za nic przeczytanych bajek na dobranoc, zaśpiewanych kołysanek, domku z krzeseł i koca.
Nie oddam za nic najdziwniejszych pytań jakie usłyszałam i odpowiedzi, które znam tylko ja.
Nie oddam za nic biżuterii z papieru, którą musiałam odnaleźć korzystając z Cudakowej mapy. To nic, że kolczyk wkłada się do ucha...dosłownie.
Nie oddam za nic chwili, w której stałam się MAMĄ...

                                                 Mamolova



Jeśli spodobał Wam się wpis, będzie mi miło, jeśli go udostępnicie.

Zapraszam też na mój profil na Facebooku i Instagramie.
Linki do portali znajdziecie w nagłówku. Każda wasza aktywność jest dla mnie siłą do działania.



12 komentarzy:

  1. Przepiękny wpis! Ahhh, można się wzruszyć <3
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wpis. Taki prawdziwy od serca. Pozdrawiam serdecznie ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozdrawiam również. Bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe skąd ja to znam. Czasami też mam takie myśli, że ile bym dała za to żebym mogła wypić ciepła kawę przy moim maluchu. Ale masz rację to tylko chwilowe bo życia sobie bez niego już nie wyobrażam :) ❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny wpis i taki prawdziwy dla każdej mamy.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też tego chcę :) ale mam u stóp małą Mańkę z którą teraz dzielę każdą chwilę :)
    http://naprawdenienazarty.pl/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję 😘 Każdy komentarz jest dla mnie niezwykłą motywacją 😉